Technologia cyfrowa, którą na jednym oddechu błogosławimy i przeklinamy sprawiła, że rejestrowanie dźwięku i obrazu stało się nie tylko łatwe i powszechne, ale po prostu banalne.

Każdy z nas od czasu do czasu zamienia się w dźwiękowca lub filmowca, a powszechność tego zjawiska sprawia, że odkrywa ono wiele talentów. Najczęściej jednak nasze urządzenia rejestrujące są nastawione na tryb automatyczny, co powoduje, że zachwycający nas efekt końcowy jest bardziej wynikiem zbiegu okoliczności, niż zamierzonych działań.

W opisany wyżej sposób nie da się jednak zarejestrować koncertów festiwalowych. Do wykonania takiego zadania potrzeba doświadczenia i sporych umiejętności, nawet jeśli realizują je nominalni amatorzy. Od wielu lat dokumentujemy wydarzenia Muzyki w Raju w takiej właśnie trochę profesjonalnej i trochę amatorskiej formule, która jednak ma tę zaletę, że nie ingeruje zbytnio w tzw. sytuację koncertową, jak zdarza się to w przypadku produkcji telewizyjnych.

W tym roku znów zarejestrowaliśmy kilkadziesiąt koncertów. Materiały, które powstały w sierpniu są teraz szczegółowo odsłuchiwane, przeglądane i edytowane. Spośród nich wybierzemy na początku października dziesięć koncertów, które, naszym zdaniem, najlepiej ilustrują charakter i różnorodność tegorocznego festiwalu. Filmy będą miały swoje premiery w naszym kanale YT oraz na profilu FB od 4 do 13 listopada. Szczegółowy harmonogram tych filmowych wspomnień (dla jednych) lub nowości (dla innych) przedstawimy 20 października. Na razie, krótkie fragmenty filmów, nad którymi wciąż pracujemy można obejrzeć na festiwalowym profilu FB.

Cezary Zych