Nie było łatwo dopinać szczegóły festiwalu muzyki dawnej w środku nieprzewidywalnej pandemii. Jeszcze trudniej zrobiło się, gdy tuż obok nas wybuchła wojna, a społeczne, ekonomiczne i psychologiczne konsekwencje tych wydarzeń widzimy i odczuwamy wszyscy. Niezłomna dotąd motywacja blednie w oczach, a zasoby wewnętrznej energii okazują się wyczerpywalne, w co jeszcze kilka lat temu trudno było uwierzyć. Jednak ani przez chwilę nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że kolejna edycja „Muzyki w Raju” mogłaby się nie odbyć. Zaczęliśmy nad nią pracować jeszcze w roku 2019, ale, czego nie trzeba chyba głębiej wyjaśniać, kolejne lata zmusiły nas do znacznej modyfikacji pierwotnych planów. Było to trochę bolesne, bo przecież w tym roku mieliśmy spotkać się na festiwalu po raz dwudziesty i chcieliśmy, by ta rocznica miała spektakularne odzwierciedlenie w programie „Muzyki w Raju”.

Chaos, jaki zapanował w świecie muzyki dawnej w związku z odwoływanymi i przenoszonymi na inne terminy wydarzeniami, skłonił nas do rozłożenia zaplanowanych projektów na dwa lata. To o tyle uzasadnione, że jeśli z naszych rachub wyłączymy w pełni internetową edycję festiwalu z roku 2020, w tym roku będziemy mieć edycję XIX/XX, a dopiero w przyszłym roku, już bez żadnych wątpliwości, edycję XX. Zapraszamy więc do podwójnego świętowania, a nie wykluczone, że pomiędzy dwoma sierpniowymi festiwalami uda się nam jeszcze coś zaproponować.

Na razie zapraszamy Państwa do udziału w tegorocznym festiwalu, którego edycja koncertowa odbędzie się pomiędzy 4 a 21 sierpnia w Letnicy, Świebodzinie, Międzyrzeczu, Jerzmanowej, Gorzowie Wlkp. oraz w Paradyżu. Między 4 a 13 listopada, podobnie jak w roku ubiegłym, sierpniowy festiwal powróci w wersji filmowej. Mamy nadzieję, że program tegorocznej edycji Państwa nie rozczaruje. Do zobaczenia wkrótce.

Cezary Zych